To dokładnie dziś minęły 4 lata. Zapaliłam dodatkową świeczkę na cmentarzu. Tak wyraźnie się paliła, było już szarawo.
Dziś był u nas krwiobus. Pierwszy raz oddałam krew. Taki mój prezent dla Ciebie na tą czwartą rocznicę. Bez krwi nie miałbyś szans i choć przegrałeś to bez niej nie dostalibyśmy tych 6 wspólnych miesięcy. Bez krwi Twoi koledzy i koleżanki z oddziału nie byliby dzisiaj zdrowi. Mam nadzieję, że się do mnie dziś uśmiechniesz z Góry Mój dzielny Bohaterze!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz